Agata • Łódź Data: Czwartek, 28 kwietnia 2005 r., 18:21:45
Ojcze Święty znany jest już Twój następca, wiem, że z pewnością widzisz i popierasz Go. My tez Go kochamy... Ale wiedz, że wciąż jesteś w naszych sercach... Ze wciąż o Tobie pamiętamy i Twoje imię będzie znane i czczone przez następne pokolenia... KOCHAMY CIE! ALLELUJA!
MADZIA • Łódź Data: Czwartek, 21 kwietnia 2005 r., 12:23:00
JAN PAWEŁ II, TO BYŁ CZŁOWIEK, KTÓRY ZMIENIŁ ŚWIAT. NA ZAWSZE POZOSTANIE W MOIM SERCU I ZAWSZE BĘDĘ O NIM PAMIĘTAŁA. NIECH ODPOCZYWA W POKOJU.
"Tam była księgarnia, a tam cukiernia. Po maturze chodziliśmy na kremówki" - powiedział Ojciec Swięty Jan Paweł II z uśmiechem na ustach i ze łzami w oczach w rodzinnych Wadowicach. Był wielkim autorytetem moralnym, wielkim Polakiem cenionym i kochanym przez wszystkich ludzi świata, i tych bogatych i tych biednych, chorych i zdrowych. Pamięć o Ojcu Świętym Janie Pawle II pozostanie w naszych sercach. Żałujemy, że osobiście nie poznaliśmy naszego Papieża.
Sol • Łódź Data: Niedziela, 17 kwietnia 2005 r., 13:54:39
Kiedy nad Kaplicą zobaczysz biały dym I dzwonów bicie obudzi Rzym Nie zapomnij
Kiedy krzykną habemus papam I nowe imię poznają krańce świata Nie zapomnij
I kiedy znów jak nie tak dawno temu Urbi et Orbi pobłogosławi ktoś inny - Miastu i Światu całemu Nie zapomnij
A potem nowy papież spojrzy na swe owce z każdego ludu plemienia języka I pasterza swojego Kościół z miłością przywita I wtedy pamiętaj
I inną skroń ozdobi tiara apostolska I inne serce przejmie o cały świat troska I wtedy pamiętaj
A choć miną dni miesiące lata synody konsystorze I wielkie wydarzenia szara codzienność przykryje Pamiętaj człowieku, że miałeś Papieża Rodaka A Jego nauka niech w Tobie wciąż żyje
Maciej Rakowski • Łódź Data: Czwartek, 14 kwietnia 2005 r., 22:59:55
Nie było cudu, Choć o ten cud modliły się miliony Nie błogosławił już z okna ludu I słychać było tylko dzwony. I biły serca wszystkich dzwonów Powietrze straszną wieścią drżało Że najpiękniejsze z ludzkich serc Bić przestało. Nie było cudu, Niebiosa się nie rozstąpiły, Nie spłynął nagle płomień z nieba I tylko dzwony biły, biły... A potem chwila taka oto: Z wielu narodów, krajów, wyznań Łzy się złączyły w jeden potok I świat się jedną stał ojczyzną A potem tej modlitwy szum, Gdy świat pochwycił się za ręce, Gdy wielonarodowy tłum Poczuł, że jednym bije sercem Nie było cudu. Wielkiego życia wielki koniec Początek dał lepszemu życiu W którym się z dłońmi łączą dłonie. Przez dwa tysiące lat niezbicie Nikt nie dał światu Prawdy więcej Niż jeden Człowiek jednym Życiem, Niż jedno konające Serce Nie było cudu?
Ojcze Święty bardzo Cię kocham i trudno mi było rozstać się z Tobą. Proszę, jeśli w Niebie będą rozmowy o mnie zawsze stań w mojej obronie a ja w Niebie jakoś Ci to wynagrodzę.
Najlepsze życzenia oraz pozdrów moją rodzinę. Myślę, że ją znasz.
Ojcze Święty. Żegnam Cię z wielkim smutkiem i bólem. Pomóż mi odzyskać głęboką wiarę i przywrócić drogę do Boga. Błagam: dodaj mi sił, bądź zawsze ze mną.
Witek • Łódź Data: Czwartek, 14 kwietnia 2005 r., 22:45:44
Janie Pawle II - Ojcze Święty!
Na pytanie, za co Cię kocham odpowiadam: Kocham Cię, bo w naszych czasach byłeś żywym obrazem Chrystusa poprzez naukę, którą głosiłeś; poprzez miłość, którą rozsiewałeś; poprzez tłumy, które porywałeś; poprzez chwile wzruszeń, które nam dawałeś; poprzez cierpienie, którego doświadczałeś; poprzez krzyż, który do końca dźwigałeś. Tyś i Ojcem i Świętym w sercach naszych pozostałeś.
Halina A. • Łódź Data: Czwartek, 14 kwietnia 2005 r., 22:40:24
Kochany Ojcze Święty, jesteś moim patronem, dziękuję Ci, że mogłam żyć w tych czasach, kiedy Ty głosiłeś Słowo Boże. Została mi Twoja nauka i Twoje przesłanie. Bóg zapłać.
Jadwiga • Łódź Data: Czwartek, 14 kwietnia 2005 r., 22:37:02
Ukochany Ojcze Święty. Dziękuję Bogu, że byłeś, że mogłam słuchać Twojej nauki. Byłam u Ciebie na audiencji, witałam Cię w Polsce i na Kalenbergu. Jestem bardzo szczęśliwa. Pamiętaj o Polsce.